Chciałabym się z Tobą podzielić tym, jak ważne według mnie są w życiu pytania. Pytania, które prowadzą nas do odkrywania w sobie prawdy. Jednak tylko dobrze zadane pytania pchają nas w odpowiednim kierunku. Chcę Ci dziś pokazać , jak możesz wykorzystać moc pytań dla siebie i swojego zespołu. Wszystko zależy bowiem od ilości i jakości pytań, jakie zadajemy sobie i innym.

Znasz to uczucie, gdy ktoś zadaje Ci pytanie, a Ty po chwili odpowiadasz lub myślisz:

,,Wiesz co… to jest dobre pytanie!”

Czujesz taki klik i pojawia się żarówka nad głową (jak u postaci z kreskówki) i zaczynasz analizować. Widzisz swój problem w zupełnie innym świetle właściwie tylko dlatego, że ktoś zadał właściwe pytanie, które jest bodźcem dla Twojego mózgu, żeby szukać odpowiedzi. Zaczynasz proces odkrywania. Czasami zobaczysz, że coś wiesz, ale do tej pory tego nie przemyślałaś i nie nazwałaś. Innym razem odkrywasz, że nie wiesz, ale czujesz, że chcesz więcej, bo to dla Ciebie ważne. Rozwijasz się, zaczynasz zmianę, robisz krok w nowym kierunku.

 

Jak pytać, aby otwierać?

Zanim pójdziemy dalej chcę Cię też uczulić na to, jaki jest wydźwięk Twoich pytań. Zarówno sobie jak i innym warto zadawać pytania otwierające, a nie wyrokujące. Nie sugeruj i nie oceniaj, bo intencja ukrywa się już w sposobie zadania pytania, a tym samym Twoje pytanie może właśnie otworzyć daną osobę, lub ją zamknąć i zestresować.

Przykład:

Czy tym razem znowu popełnię błąd?

zamień na

Jak mogę zadziałać tym razem, aby wykonać to zadanie na jak najwyższym poziomie?

 

Czujesz różnicę pomiędzy tymi pytaniami?

Jak się czujesz zadając te pytania samej sobie? – porównaj te odczucia i myślę, że będziesz wiedziała, co mam na myśli i jak to się mówi będziemy on the same page 🙂

Dobre pytania do siebie samej

W momencie, gdy przestaniesz weryfikować swoje działania, to przestaniesz iść do przodu. Nie będziesz się rozwijać, nie będziesz nawet stała w miejscu. Zaczniesz się ,,zwijać” – przepraszam za dosłowność, ale tak właśnie jest. O co zatem warto pytać samą siebie, gdy zarządzasz ludźmi- poniżej kilka przykładów:

  1. Czego się ode mnie oczekuje i jakie mam cele?
  2. Po czym poznaję, że ludzie znają nasze cele i je rozumieją?
  3. Jakie moje działania budują zespół?
  4. Co mogłabym zrobić lepiej?
  5. Co robię po mistrzowsku?
  6. W jaki sposób mogę dotrzeć do moich ludzi ?
  7. Na ile potrafię opowiedzieć coś o każdym moim pracowniku?
  8. W jakich sytuacjach wspieram moich ludzi? Na ile są to właściwe sytuacje i właściwy poziom wsparcia?
  9. W jaki sposób mogę budować zaufanie w zespole?

Które z tych pytań najbardziej Cię poruszyło? Jeśli jest wśród nich takie, to koniecznie poszukaj na nie odpowiedzi.

Dobre pytania dla moich ludzi

Być może już się zorientowałaś, że nie musisz zawsze mówić swoim ludziom co i jak mają robić*. Jeśli masz odwagę zatrudniać ludzi, którzy w określonych obszarach wiedzą więcej niż Ty- mają inne talenty i silne strony i dzięki temu się uzupełniacie- to większość pomysłów i rozwiązań jest w nich. Wystarczy sięgnąć po te pomysły poprzez dobrze zadane pytania.

Z pracownikami, którzy czują się już w swoich rolach dość swobodnie warto rozmawiać w stylu coachingowym, czyli korzystając z pytań i narzędzi coachingowych. Oni są gotowi, aby dostarczyć Ci rozwiązania, ale jeśli nie przestaniesz gadać i uprawiać monologi, to niestety nie będą mieć przestrzeni dla siebie. Uwierz mi, są rzeczy, które oni potrafią zrobić dużo lepiej od Ciebie, w wielu miejscach będą mieli od Ciebie dużo lepsze efekty. I dobrze, bo to jest komplemet dla Ciebie droga Managerko. Wybrałaś właściwych ludzi na właściwe miejsca, wdrożyłaś ich do firmy i zespołu w taki sposób, że czują się swobodnie. Pozwól im tylko rozwinąć skrzydła, bo Tobie też da to więcej czasu i energii na zarządzanie, czyli to, co jest sednem Twojej roli.

*Jeśli tak jest, to być może jesteś kontrol freak’iem i dobre pytanie dla Ciebie : po co mi ta kontrola?

Przykłady pytań:

  1. Jaka jest Twoja koncepcja na rozwiązanie tej kwestii?
  2. Co chciałabyś zmienić w tym temacie?
  3. Co dziś zrobiłabyś inaczej ? (po błędzie, nieudanym projekcie etc.)
  4. Jaki masz pomysł na osiągnięcie swojego celu?
  5. Co w tym tygodniu poszło Ci dobrze?
  6. Jakie ważne lekcje przyniósł Ci poprzedni miesiąc?
  7. Jakie masz wyzwania na kolejny tydzień?

Kiedy pytania mogą okazać się za trudne 

Czasami może zdarzyć się tak, że zadasz za trudne pytanie. Odwołując się do początku tego wpisu pytania muszą być odpowiednie- zadane właściwej osobie, we właściwych okolicznościach i we właściwy sposób. O co innego bowiem zapytasz siebie, gdy dopiero zaczynasz zarządzać, o co innego po miesiącu lub po roku od awansu. Podobnie jest z Twoim otoczeniem. Pracownika, który dopiero się wdraża prowadzisz najczęściej metodą instruktażu, bo środowisko w jakim się znalazł jest dla niego nowe. Pierwszy czas, to czas na poznanie tego świata. Nie oznacza to, że nie możesz zadawać żadnych pytań, ale pytaj tak, żeby nie przestraszyć. Może Ci w tym pomóc ujawnienie intencji. Po prostu powiedz, dlaczego o to pytasz- im mniej domysłów, tym lepiej.

Przykład

3 tygodnie temu zatrudniłaś nową osobę. Jakie pytanie możesz zadać?

W tym tygodniu poznałaś proces wprowadzania naszych danych do systemu. Nie śpieszy nam się bardzo, ale zależy mi aby określić datę, kiedy przejmiesz ten proces w całości, dlatego powiedz mi proszę, jak na dziś czujesz się z tym zadaniem?

Chciałabym też skorzystać z okazji i zapytać Cię o Twoje odczucia, ponieważ patrzysz na naszą pracę ze świeżością typową dla osoby nowej w firmie. Jak sądzisz, co w tym procesie mogłoby działać lepiej? 

 

Ważne, żeby jak najczęściej zadawać pytania otwarte, w których nie sugerujesz odpowiedzi. Nie oznacza to, że należy ich unikać zawsze- po prostu używaj ich tylko wtedy, gdy jest to niezbędne np. gdy potrzebujesz zadać kolejne pytanie z serii i celem pytania jest jedynie doprecyzować jakieś kwestie ( pytanie zamknięte ma ograniczoną liczbę odpowiedzi: np. Czy zapisałaś się na to szkolenie?).

Być może myślisz sobie, że każde Twoje działanie jest następstwem myśli. Tymczasem ja uważam, że można to doprecyzować i powiedzieć, że jest ono następstwem pytań, jakie sobie zadajemy:

W co mam się dziś ubrać?

Chcę herbatę z cytryną czy bez?

Gdzie zrobię dziś zakupy?

Mam ochotę spotkać się z przyjaciółką, czy może wolę zostać w domu?

Chcę zmienić pracę, czy zostaję w obecnej firmie?

Pamiętaj pytania mają moc !

Jeśli masz ochotę zgłębić temat odpowiednich pytań, to zachęcam Cię do lektury ksiązki : ,,Myślenie pytaniami” autorstwa Marilee Adams.